Aktualności

Dobroczynność a ludzka godność

Darowizna na cele statutowe Fundacji Dzielna Matka:

PLN
Podziel się wpisem:

To, co napiszę nie jest nowością, nie jest też apelem tylko i wyłącznie z powodu wojny w Ukrainie. Chodzi o to, że dobroczynność powinna iść zawsze w parze z szacunkiem do drugiego człowieka, a niestety nie zawsze tak jest. O tym, co należy robić, żeby było dobrze, możecie przeczytać w poniższym tekście.

W ostatnich dniach w Polsce wielu ludzi pomaga Ukraińcom. Jedni wożą uchodźców z granicy do miejsc noclegowych, inni pakują paczki charytatywne, a jeszcze inni wpłacają pieniądze lub przynoszą dary do punktów aprowizacyjnych. I dobrze. I to jest piękne. Z tym, że nie o tym chcę napisać, a o tym, jak powinien ten nasz dar wyglądać.

W zasadzie mogłabym skończyć na jednym zdaniu:

Daj to, co sam chciałbyś otrzymać.

To, że człowiek jest w potrzebie, nie oznacza, że można mu wcisnąć byle co, byle dać. Bo zawsze trzeba pamiętać, że potrzebujący ma swoją godność i nie należy jej go pozbawiać.

– Nie dawaj przeterminowanego jedzenia.

– Nie dawaj zepsutych rzeczy.

– Nie wręczaj brudnych pościeli czy koców.

– Nie wciskaj podartych ubrań.

Jak to mówię do moich uczniów:

– To nie czas czyszczenia szaf. Jeśli chcecie pozbyć się starych rzeczy, to jest na to odpowiednie miejsce i nazywa się śmietnik.

Zawsze powinniśmy patrzeć na drugiego człowieka, jak na siebie i zadać sobie pytanie, czy ja chciałbym też to mieć.

I to jest jedna sprawa, druga dotyczy tego,  czy jak ktoś mam mało, to czy może się dzielić tym z innymi. Oczywiście. Jednych stać na to, żeby wykupić pół sklepu, a innych stać tylko na gaziki czy wodę utlenioną, ale każdy może się tym podzielić. Czasami pewnie ludzie zastanawiają się, czy w ogóle ma sens branie udziału w zbiórce, kiedy ma się tylko możliwość kupienia jednej rzeczy. Oczywiście, jak najbardziej. Jak to mówi przysłowie: Ziarnko, do ziarnka i zbierze się miarka. Bo najważniejsze w tym wszystkim jest serce otwarte na drugiego człowieka.

I trzecia rzecz, jeśli pomagasz, a potrzebujący nie zawsze jest miły, ty bądź. Nie dyskutuj, nie wkurzaj się, odpuść, wybacz i miej otwarte serce. Piszę o tym, bo słyszałam historię, że pewne osoby zamiast być wdzięczne za dobroć, marudzą.

No, marudzą. Bo są chore, bo są biedne, bo przyjechały z terenu wojny i być może nie do końca zdają sobie sprawę z tego, co robią i mówią. A może boją się, że jeśli tacy nie będą, to z powodu naszej bylejakości zostaną pozbawieni godności.

Jako prowadząca młodych wolontariuszy przez meandry dobroczynności, spotykam się z różnymi sytuacjami i oni też. Ale kiedy się zdenerwują na jakiegoś potrzebującego, bo ten był dla nich niemiły, mówię:

– Odpuście. Ta osoba, jest samotna (stara, chora itp.,), nie wiecie, jakie miała życie, co się musiało stać, że jest teraz taka, jaka jest.

Wy jesteście od tego, żeby to wziąć na klatę i mieć na to w odpowiedzi dobre słowo.

Wiem, nie zawsze jest łatwo, czasami ja też się irytuję, ale staram się sobie powtarzać: Nie jestem od tego, żeby oceniać tylko pomagać.

W tym trudnym czasie, jakim jest wojna w Ukrainie, pamiętajmy o tym i uzbrójmy się w miłość, cierpliwość i towarzyszmy ze spokojem wszystkim tym, którzy potrzebują naszego wsparcia.

Maltańska pomoc Ukrainie 2022 – „przed nami długi proces pomagania”.

Zorganizowali się błyskawicznie. Tuż po ataku Rosji 24 lutego codzienne raporty z Ukrainy precyzyjnie określały zakres pomocy. Nie było problemów z błyskawicznym korytarzem humanitarnym. Maltańska Służba Medyczna od 7 dób pracuje zespołem ponad 180-osobowym. Program pomocy obejmuje (m.in.) wsparcie medyczne realizowane w Ukrainie za pośrednictwem maltańskich struktur tam obecnych, udzielanie szerokiego wsparcia (medycznego i materialnego) uchodźcom wojennym z Ukrainy w Polsce. Aktualnie organizowany jest drugi punkt pomocy na granicy, a przy granicy, w Komborni (Podkarpacie) działa duży punkt pomocy medycznej, relokacji, organizujący transporty humanitarne na Ukrainę i wszystkiego czego taka sytuacja wymaga. 70 km dalej, w Grobnikach, centrum dla uchodźców zapewnia wszystko, również opiekę nad małymi dziećmi.

Zakon Maltański w kilka dni uruchomił pomoc w Katowicach (sztab), Krakowie, Warszawie, Poznaniu, Radomiu, Krzeszowicach, Nysie, gdzie prowadzone są zbiórki darów i leków. Prowadzona jest pomoc w znalezieniu bezpiecznego schronienia. Na apel Prezydenta Jerzego Baehra odpowiedziały maltańskie struktury z Wielkiej Brytanii, Belgii, Szwajcarii, Niemiec skąd ruszają transporty darów. Przed Zakonem Maltańskim w Polsce stoi ogromne zadanie logistyczne związane z przyjęciem i redystrybucją pomocy.

Na stronie http://zakonmaltanski.pl/ znajdują się specjalne zakładki, w których można znaleźć informacje o realizowanej pomocy.

 

 


Podziel się wpisem:
Program Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności - Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030Narodowy Instytut Wolności

Razem z Zakonem Maltańskim Pomagamy Ukrainie

Previous article

Terytorialsi wesprą Straż Graniczną

Next article

Darowizna na cele statutowe Fundacji Dzielna Matka:

PLN

Komentarze

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Słowo wstępne

Drodzy Czytelnicy,
 dziękujemy Wam wszystkim i każdemu z osobna za wsparcie i zaangażowanie. Od 2021 roku utrzymujemy się sami, co oznacza, że nie mamy dotacji na projekt. Zachęcamy do wpłat na naszych dziennikarzy z niepełnosprawnościami sprzężonymi .  Nie przestajemy pisać! Działamy bez zmian! Dziękujemy, że jesteście z nami i zapraszamy do lektury magazynu.

Redakcja Dzielnej Matki

 

Darowizna

Darowizna na cele statutowe Fundacji Dzielna Matka:

PLN

Popularne wpisy

Login/Sign up