AktualnościZ życia Mamy

Mało kontaktowy chłopiec

0

 

Tamten chłopiec potrafił się komunikować, ale zwykle bywał mało kontaktowy. Zatopiony we własnym świecie, rzadko reagował na moje słowa. Z pewnością lubił jeździć konno, ale nie był zainteresowany ćwiczeniami czy opieką nad koniem po zajęciach. Dopiero to, co wydarzyło się pewnego dnia uświadomiło mi, jak uważnie obserwował otaczający świat.

Dzień był wczesnojesienny, ciepły i słoneczny. Młody siedział na prowadzonym przeze mnie koniu i krążyliśmy po błoniach obok jednego z warszawskich parków. Chłopiec jak zwykle sprawiał wrażenie nieobecnego i nie reagował na próby nawiązania kontaktu. W końcu przestałam próbować i też  zajęłam się własnymi myślami. W pewnym momencie z zamyślenia wyrwał mnie okrzyk: „Helikopter! Helikopter!”

Odruchowo rozejrzałam się po niebie, ale dokoła panowała cisza, a  w zasięgu wzroku nie było żadnej latającej maszyny.

„Gdzie ty go widzisz?”, spytałam, zaskoczona.

„Chmura”, odparł Młody z tryumfem. „Ma taki kształt jak helikopter.”

Rzeczywiście. Płynąca po niebie duża chmura wyglądała dokładnie tak jak powiedział. Świadectwo bogatej wyobraźni i uważnej obserwacji.

Nie oceniajmy naszych dzieciaków zbyt pochopnie. Zaskoczą nas częściej niż się spodziewamy.

Tinker Gallo o wielkim sercu.

Previous article

To był fantastyczny czas poczułam się wolna jak ptak! 

Next article

Komentarze

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Słowo wstępne

Walentynki bez miłości? W naszym najnowszym lutowym magazynie dowiecie się jak wygląda prawdziwa miłość bez barier. Dla wielu osób ślub pary na wózkach jest przecież niemożliwy. Jolanta Sawicka wciąga nas w miłosne igraszki młodych niepełnosprawnych. Ich miłość zabija! Dosłownie. Siostra Bożysława na podstawie teologicznych rozważań i autorytetów dowodzi, że nasze ukochane zwierzęta pójdą z nami do Raju. Dziennikarze magazynu przygotowali dla poradnik jak wybrać dobry turnus rehabilitacyjny. Rozmowa syna z matką albo matki z synem ASPI zachwyciła wszystkich. Dziennikarz z zespołem Aspergera w  wywiadzie z mamą pytał, czy, każdy ma prawo do szczęścia. Stefan Dziekoński, przygląda się jednemu z filmów pt.” Magiczny miecz. Legenda Camelota”. Nasi dziennikarze już od września pokazują, że życie każdego człowieka ma sens, niepełnosprawność nie pozbawia ludzi praw do godności, miłości, radości, szaleństw, błędów. Naszych dziennikarzy wspierają reporterzy i fotografowie z Super Express -u oraz redaktorka Dziennika Gazety Prawnej.

Dobrej lektury, redaktor naczelna Vanessa Nachabe Grzybowska, matka dwóch chłopców z niepełnosprawnością sprzężoną chorych na chorobę genetyczną „sól i pieprz”.

Zbieramy na terapię koniem

Popularne wpisy

Login/Sign up